Mój znajomy niedawno dostał pożyczkę z funduszy unijnych przeznaczoną na rozkręcenie swojego własnego pierwszego interesu. Całą otrzymaną kwotę planuje przeznaczyć na rozkręcenie własnego biznesu czyli otwarcie pubu w centrum Poznania. Mój znajomy chce, by jego lokal stał się kultową pozycją na poznańskiej mapie życia towarzyskiego. Jednak po zastanowieniu właściciel stwierdził, że pracownia poligraficzna to świetna sprawa - wszystko można sobie zrobić samemu - w pełni designerskie koszulki itp. a poza tym działalność taka jak pracownia poligraficzna jest dość stabilna i wytrzymała na skutki szalejącego na świecie kryzysu - jest to lepszy plan niż ten pierwszy.